Szprotka spędziła pierwszą część wieczoru sylwestrowego m.i. na zabawie w origami ( tutaj polecamy rewelacyjną stronkę internetową Origami używającą też i animacji dla wyjaśnienia poszczególnych ruchów), a w nagrodę za "ciężką pracę" otrzymała powyższego króliczka, tegoroczny znak zodiaku chińskiego, którego rodzice przynieśli z Sylwestra w Tokio nad Renem. Druga część wieczoru przebiegła już bardziej zachodnio...Mamie Szprotki rodzice przynosili łabędzie zrobione z nakrętki od butelki...
![]() |
Tegoroczne origami - stroje, zegarek na rękę i ulubione przez chłopców shuriken, broń wojowników ninja |
Zeszłoroczna kolekcja - parada pingwinów origami |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo proszę niezalogowanych użytkowników o podpisywanie się jakimś nikiem. Chciałabym (i pewnie też czytelnicy) móc odróżniać anonimowego komentatora z piątku od anonimowego komentatora z niedzieli.
Być może upłynie kilka dni, zanim będę mogła odpowiedzieć, ale cieszę się z każdego komentarza. Dziękuję za trud dialogu :)i zapraszam znów.